|
|
Ksiażę Karol ostrzega 14.08.2008 |
Książę Karol w wywiadzie dla Daily Telegraph oficjalnie ostrzega przed GMO. To dobrze. To bardzo dobrze, bo najwyższa już pora by ludzie zdali sobie sprawę dokąd tan nasz zwariowany świat chcą zaprowadzić pazerne koncerny. Nie liczy się zdrowie, nie liczy się życie ludzkie, nie liczy się nawet nasza Matka Ziemia. Liczą się pieniądze i chęć panowania nad żywnością całego świata.
Polska Musi powiedzieć NIE!
Ciągłe straszenie uzależnieniem od rosyjskiej ropy i gazu
to Zero w porównaniu do uzależnienia od amerykańskich nasion!
Bez ropy i gazu, tak czy inaczej przeżyjemy.
Bez nasion i ze zniszczoną ziemią - NIE!
Tłumaczenie podajemy za Onet.pl
http://wiadomosci.onet.pl/1806211,12,item.html
"Ziemi grozi ogromna katastrofa"
Rozwój Genetycznie Zmodyfikowanych Organizmów (GMO) na masową skalę pociąga za sobą ryzyko wywołania największej w świecie katastrofy ekologicznej - ostrzegł książę Walii Karol w wywiadzie dla "Daily Telegraph".
Brytyjski następca tronu porównał GMO do nieudanego eksperymentu na przyrodzie i ludziach, realizowanego przez naukowców i wspierające ich międzynarodowe koncerny.
- Skutkiem uzależnienia się od wielkich korporacji w produkcji żywności będzie zupełna katastrofa - powiedział książę Karol, wyrażając obawy, że ziemia uprawna zostanie zniszczona przez eksperymenty, a tym samym zabraknie żywności w przyszłości.
Publiczna debata nad GMO - według niego - nie uwypukla dostatecznie tego, iż chodzi o żywność niebezpieczną dla ludzi i środowiska, a zamiast tego akcentuje wyższy potencjał produkcji.
Przejęcie masowej produkcji żywności przez gigantyczne korporacje oznacza, iż miliony drobnych producentów żywności zostanie wyrugowanych z ziemi i pomnoży zastępy biedoty zamieszkującej wielkie aglomeracje miejskie - wskazuje książę Walii.
Poglądy księcia Karola stawiają go w kolizji nie tylko z naukowcami, ale także z laburzystowskim rządem, który od 2000 r. zgodził się na ogółem 54 eksperymentalne zasiewy genetycznie zmodyfikowanych roślin.
Rosnące ceny żywności, w dużym stopniu wywołane produkcją biopaliw, spowodowały, że w Wielkiej Brytanii publiczna debata nad GMO odżyła na nowo.
Brytyjski następca tronu jest przeciwnikiem rabunkowych upraw obliczonych na zwiększenie produkcji plonów w krótkim czasie kosztem długookresowego interesu środowiska. Na swoich farmach nie stosuje nawozów sztucznych. W przeszłości bronił interesów drobnych farmerów przed supermarketami i dużymi korporacjami pomagając im w tworzeniu kooperatyw.
Wypowiedź na Forum Onetu.
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,46976841,127246220,5447274,0,forum.html
Jesli nie rozumiecie, ze GMO to tragedia,
to dam kilka przykladow:
- ekonomiczny:
a. drobni i sredni hodowcy, a takze wielkoobszrowe gospodarstwa ekologiczne straca na GMO miliny. Powod: rosliny GMO wiatro lub owadopylne zapylaja rosliny z upraw w/wym. Koncerny pozwa hodowcow o wykorzystywane roslin patentowych bez pozwolenia. Casus: Kanada, uprawa rzepaku, sprawa Percy Schmeiser vs Monsanto (1997) - zasadzono mu 12$ od akra.
b. opatentowane genomy roslinne w wielu krajach (USA, Indie) oznaczaja opatentowanie...rosliny (albo ciebie..hehehe). A zatem, jesli w danym kraju Monsanto czy Novartis czy inna bio-tech ma patent na dana rosline, nawet jesli sprowadzisz jej nasiona z innego kraju to bedziesz im musial zaplacic tzw. royalties = danine od wykorzystywanie ICH rosliny
c. Wiele GMO roslin jest bezplodnych. Jesli zasiejesz sobie fasole, to w nastepym roku juz nie wykorzystasz nasion do siewu, bedziesz musial je kupic od bio-tech. Co wiecej - gen bezplodnosci przez zapylenie przeniesie sie na uprawy innych hodowcow i tym samym skazesz ich na kupno i dalsze rozprzestrzenianie wadliwych genetycznie roslin
- spoleczny:
a. rolnicy beda uzyskiwac NIZSZE plony od obecnych, jesli nie kupia nasion od bitechu. Miliony beda glodowaly (malutkie faremki i gospodarstwa w Afryce, Azji i Ameryce Lacinskiej oraz Europie centralnej i wschodniej czyli wieksza czesc swiata), umra z glodu lub wyemigruja do miast. Zniknie wiedza o uprawie ekologicznej, znikna tradycyjne "way of life"
- ekologiczny:
a. W zwiazku z rozszezajacym sie obszarem upraw danej rosliny i bezplodnoscia mieszancow (patrz - casus dzikiego ryzu, rowniez Kanada) zniknie bezpowrotnie roznorodnosc genetyczna.
Wiadomo od dawna, ze uprawy wielkoobszarowe jednorodne genetycznie sa duzo bardziej podatne na choroby i szkodniki. To pociagnie pierwotnie spadek ich rentownosci (znow NIZSZE plony), i w rezultacie
b. koniecznosc uzywania silniejszych srodkow ochrony roslin i czesciej, wieksze skazenie srodowiska i zatrucie ostatniego ogniwa pokarmowego - ludzi.
- medyczny: na razie nie istnieja ZADNE dowody na to, ze GM nie wplywaja niekorzystnie na nasz organizm. Stwierdzona natomiast, ze spozywanie kukurydzy GMO oraz mleka od krow, ktorym podano rBST (hormon powodujacy zwiekszenie mlecznosci) moze powodowac powstawanie chorob nowotworowych (odpowiednio ziwekszenie stezenia w mleku Insulin Growth Factor-1 (IGF-1), ktory jest promotorem carcinogenezy oraz tzw"wolne" lub "nagie DNA", skostruowane w laboratorium, zawierajace czastki roznych wirusow, ktore sa hepatotoksyczne (grzyby wytwarzajace penicyliny) oraz moga rozprzestrzeniac sie w swiecie roslin i zwierzat nawet po smierci organizmu -gospodarza
- etyczny:
firmy bio-tech eksperymentuja w tajemnicy (patrz-Monsanto w Montanie), nie informuja o skazeniu genetycznym. Ponadto wysylaja jako "pomoc zywnosciawa" swoje rosliny po to, aby zniszczys uprawy tradycyjne w panstwach, ktore nalozyly moratorium na GM (patrz - casus Boliwii i kukurydzy MON863). Poniewaz dysponuja ogromnym kapitalem, zamykaja usta ludziom ze swiata nauki, ktorzy publikuja niezalezne wyniki o szkodliwej dzialalnosci zarowno samych firm jak i ich produktow (Dr Ignacio Chapela ze Berlekey wywalony z Uniwersytetu po opublikowaniu pracy o zanieczyszczonej genetycznie meksykanskiej kukurydzy - podstawy wyzywienia Meksyku)
Przyklady mozna mnozyc, ale wybor nalezy do kazdego z nas...
PS: Przepraszam za brak polskiej czcionki.
~Doc , 13.08.2008 13:03 |
|
|